Fotele do masażu ­­­– plusy i minusy

Pierwsze fotele do masażu wymyślono i opracowano w Japonii jeszcze przed II wojną światową. Od tamtego czasu dzięki rozwojowi technologii i masowej produkcji stały się dostępne dla wielu z nas. Kiedy warto je kupić, a kiedy stanowią zbędny wydatek?

Dlaczego warto posiadać fotel do masażu?

Fotele do masażu można polecić introwertykom, którzy nie mają bólów zwyrodnieniowych. Jednorazowy wydatek zapewnia wieloletnie użytkowanie bez wychodzenia z domu. Jeśli po męczącej pracy wolisz relaks przy interesującej książce lub dobrym filmie zamiast gwarnej knajpy – fotel do masażu wydaje się idealnym rozwiązaniem dla Twoich obolałych pleców. To komfort na wyciągnięcie ręki bez dojeżdżania i dzwonienia po specjalistę.

Kiedy lepiej sobie odpuścić?

Jeśli masz chory kręgosłup, fotele do masażu niestety nie są rozwiązaniem. Choć świetnie sprawdzają się jako relaks na obolałe plecy i mogą pomóc przy drobnych schorzeniach, nie wyleczą one bólów zwyrodnieniowych – tu sprawdzi się tylko specjalista. Pamiętajmy też, że jednorazowy wydatek nie należy do najtańszych. Tańsze fotele z wbudowanym masażem automatycznym mogą Cię kosztować nawet 1500 zł.